fbpx

Upadaj 7 razy, wstawaj 8, czyli jak porażki przekuwać w sukces

Porażki uczą i czynią nas mocniejszymi – pewnie nie raz to słyszałaś. Słusznie, bo przeciwności losu wzmacniają nasz charakter, budują doświadczenie i poczucie wiary we własne możliwości. Bo czy nie ma nic piękniejszego, niż pokonywanie własnych słabości? Czy ten sam sukces, który przychodzi łatwo bądź dzięki ciężkiej pracy, smakuje tak samo? I chociaż często mamy wszystkiego dość i narzekamy na napotykające nas trudności, potrafimy w pełni doceniać chwile, w których okazuje się, że wytrwałość zwyczajnie się opłaca, a satysfakcja, jaka z niej płynie okazuje się być bezcenna dla naszego własnego JA. 

Redakcja przygotowała dla Was pięć praktycznych wskazówek, jak upadać 7 razy, a wstawać 8, czyli jak swoje porażki z łatwością przekuwać w sukces.

  1. Zapisuj każde doświadczenie, które czegoś Cię nauczyło.

To najlepsze, co możesz dla siebie zrobić (wiem to z własnego doświadczenia). Swoje doświadczenia możesz zapisywać gdziekolwiek, najlepiej w łatwo dostępnym miejscu lub osobistym notatniku czy kalendarzu- wszystko po to, byś w chwilach zwątpienia miała dostęp do swoich zapisków. Kiedy tylko w Twojej głowie będą kłębić się myśli o poddaniu się, wystarczy, że do nich zajrzysz. To przypomni Ci, że warto było trwać przy własnych postanowieniach i pokonać przeciwności. Ostatecznie okaże się, że Twój bilans wyszedł dodatni- i gdyby nie ciężkie chwile, nie byłabyś tą samą osobą, którą jesteś teraz.

  1. Znajdź zajęcie lub kurs, który pozwoli zdobyć Ci nowe umiejętności.

Spotkania z ludźmi i ciągłe zdobywanie nowych umiejętności pozwalają na budowanie pewności siebie. Im częściej opuszczasz własną strefę komfortu, tym lepiej. Pokonuj własne słabości i stymuluj mózg zdobywając nowe doświadczenia i ucząc się nowych rzeczy: może to być kurs języków, nurkowania, warsztaty dziennikarskie czy kulinarne. Najważniejsze, by regularnie poświęcać sobie czas i dbać o własny rozwój. Przy okazji zawiązywania nowych znajomości zdasz sobie sprawę, że każdy z nas ma jakieś niedoskonałości i prawo do popełniania błędów. Istotne jednak jest to, że cały czas się rozwijamy, przez co stajemy się lepszymi ludźmi, dla innych, ale i siebie samych.

  1. Nie patrz wstecz.

Często błędy, które popełniliśmy w przeszłości trzymają nas w miejscu i nie pozwalają ruszyć na przód. Zbyt często żałujemy wielu rzeczy i rozpamiętujemy, tracąc cenny czas i energię na coś, czego przecież nie sposób już zmienić. Recepta? Nie patrz wstecz. Zostaw to, co było za sobą i całą energię postaraj skupić się na przyszłości i planach na dziś. Nie wybiegaj też zbytnio w przyszłość, ale doceniaj to, co masz i pielęgnuj codzienne rytuały: poranną kawę, przegląd prasy. Każdy dzień traktuj jak kolejną, czystą kartkę- a jak ją zapiszesz, zależy już tylko od Ciebie.

 

  1. Jasno stawiaj sobie cele.

Nie jest tajemnicą, że wizualizacja marzeń i jasne stawianie sobie celów znacznie pomagają w ich osiąganiu. Nie zwracaj więc uwagi na kąśliwe uwagi i spojrzenia znajomych, którzy wyśmiewają Twoje śmiałe plany czy pomysły- świat należy do marzycieli, a nic tak nie uskrzydla jak wiara we własne siły. Ludzie, którzy nie boją się jasno mówić i stanowczo dążyć do spełniania własnych marzeń, częściej je osiągają.

  1. Wrzuć na luz- wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy prawo do błędów.

Nikt nie jest perfekcyjny i wszyscy o tym wiemy. Wbrew pozorom jednak często o tym zapominamy, dlatego nieustannie dążymy do utopii jaką jest perfekcyjne życie: zawodowe jak i prywatne. Wystarczy, że dasz sobie odetchnąć i z dystansem spojrzysz na świat- dzięki temu wrzucisz na luz i dasz sobie prawo do popełniania błędów, które zamiast paraliżować i wpędzać w depresję- tylko napędzą Cię do działania!

do Góry